Bardzo osobiste postapo – podsumowanie 2013

Brakuje mi słów – a uwierzcie, że rzadko mi się to zdarza – aby wyrazić jak wspaniałymi, inteligentnymi i utalentowanymi ludźmi są moi koledzy i koleżanki z Post – Apo. Gregor, redaktor naczelny, i jego połowica – pierwszy raz spotkaliśmy się w celu wywiadu (możecie przeczytać go TU), który zakończył się niczym dobre spotkanie towarzyskie, w akopaniamencie Bard’s Song na gitarze klasycznej i płynnych łakoci (jak to Polak potrafi). Wspomniany już Midgard, który razem z Gregorem prowadzi autorski projekt Drzewo Milradu, szlifuje styl – mam nadzieję, że kiedyś przeczytam dobrą powieść postapo spod jego ręki. Hubert – ogromnie utalentowany grafik, autor naszego Orzełka. Zna się praktycznie na wszystkim i zawsze z szerokim uśmiechem służy radą. Rąsia – vloger, szprecha w języku wschodnich braci i dzielnie stawia się na najważniejszych eventach, nawet jeżeli oznacza to kilka godzin tułaczki pociągiem do Warszawy. Ma ogromną wiedzę o literaturze i filmie postapo – w tym zakresie może konkurować z największymi mózgami fantastyki w Polsce. Z Rąsią poznaliśmy się również w kontekście wywiadu, podczas którego opowiadał o Marszu upamiętniającym katastrofę w Czarnobylu. MeHow – ciągle zapracowany techniczny. Bez jego pracy i wsparcia serwis długo by nie pociągnął. Poza tym jest przeuroczy, jak zresztą cała ekipa 😉 No i Jagoda – trzecia Jagoda w teamie, mistrzyni dobrego postapostowania, z celnym wyczuciem estetyki. Chciałabym umieć znaleźć takie interesujące grafiki, jak czasem Jagoda potrafi! No i ja, pani redaktor, spec od pijaru i główna panikara w zespole 🙂

56-kopiowanie