Post apokalipsa – Movies 2014

Czołgiem!

Do premier filmowych podchodzę z równą ostrożnością, co do premier serialowych. Ostatnio poruszenie serducha w okolicach narządu fandomowego wywołała wieść o pewnych nowościach, które mogą okazać się prawdziwymi perełkami.

Z filmami postapo jest jak z prezentami pod choinką – czekasz, czekasz, ale w sumie i tak najczęściej bywasz rozczarowany. Chyba, że tak jak ja co roku dostajesz kalendarz w twardej oprawie – wiesz, że będzie i w sumie się cieszyć, bo oszczędzasz jakieś 4 dychy na zakupie kolejnego. Kiedy żyjesz jako freelancer, bez kalendarzu ani rusz – a wspomniane 40 pln lepiej wydać na coś przyjemnego. Idealnie zapełnia tę kwotę bilet do kina + popcorn i dobry bewrydż (team popcorn, diss na naczosy). Niestety, z tymi premierami w kinie trzeba uważać – bo człowiek czeka, czeka a potem jest zawiedziony tak samo, jak przy premierze drugiego sezonu The Walking Dead.

Dlatego dzisiaj, specjalni dla Was, przesiewam premiery postapo 2014 i wytłuszczam tytuły, które naprawdę mogą okazać się warte obejrzenia. W kinie. Za pieniądze.

Ave!